II Festiwal Dyni i Ziemniaka w Jeszkowicach pokazał po raz kolejny, że kiedy spotykamy się razem, potrafimy stworzyć coś naprawdę wyjątkowego.
- Bardzo się cieszę, że mogłem być częścią tego pięknego, pełnego radości i dobrej energii wydarzenia. Bo takie spotkania są czymś więcej niż tylko festiwalem. To właśnie podczas nich budujemy relacje, poznajemy się, rozmawiamy, śmiejemy i po prostu jesteśmy razem. A z takich małych spotkań rodzi się wielka siła lokalnej wspólnoty – przyznaje Jarosław Jagielski – Wójt Gminy Czernica.
Nie zabrakło oczywiście licznych atrakcji dla dzieci, wśród nich - ciekawostka - kino sferyczne, było dużo muzyki i występów, które stworzyły wyjątkową atmosferę tego dnia. Szczególnie pięknie wybrzmiał występ Chóru Sołtysów „Dyszkant” - było w nim mnóstwo energii, radości i wspólnego muzykowania. Takie chwile pokazują, że kultura i muzyka potrafią naprawdę łączyć ludzi.
To była prawdziwa uczta nie tylko dla ducha, ale i dla ... podniebienia! Stół uginał się od pyszności - ziemniaki z gzikiem, dynia w tylu odsłonach, że trudno było zdecydować, czego spróbować najpierw! Było kolorowo, pachnąco i przede wszystkim … przepysznie!
W Jeszkowicach spotkali się przedstawiciele samorządu powiatowego Powiatu Wrocławskiego, sołtysi, był także Pan Konsul Didier Guisy, a także goście - samorządowcy, którzy przyjechali do nas z daleka - bo aż z Kalisza! To pokazuje, że dobra energia i gościnność naprawdę potrafią przyciągać ludzi.
Ogromne podziękowania kierujemy do organizatorów: Pani Beaty Potockiej, Radnej Rady Gminy Czernica, Pani Urszuli Wrońskiej, Sołtys Jeszkowic, Rady Sołeckiej Jeszkowic oraz Koła Gospodyń Wiejskich w Jeszkowicach.
Dziękujemy za ogrom pracy, serca i zaangażowania włożone w przygotowanie tego wydarzenia. Dzięki Wam mogliśmy nie tylko dobrze się bawić, ale przede wszystkim być razem i poczuć, jak wielką wartością jest nasza lokalna wspólnota.
- Dziękuję wszystkim, którzy byli z nami - mieszkańcom, gościom, występującym, osobom zaangażowanym w przygotowanie festiwalu i każdemu, kto dołożył swoją cegiełkę do tego wyjątkowego dnia. Jeszkowice po raz kolejny pokazały siłę wspólnoty – dodaje Jarosław Jagielski.
Do zobaczenia na kolejnym festiwalu!













